Skip to content

Zdrowa i świadoma kobieta to zdrowa rodzina

Opublikowano w Zdrowie

Artykuł ten kieruję do kobiet, które w codziennym życiu spełniają kilka ról, między innymi żony, matki, pracownicy, gospodyni domowej, kucharki, zaopatrzeniowca w artykuły spożywcze czy chemiczne oraz lekarza domowego.

Uważam, że ucząc kobietę, uczymy całą rodzinę. Często to kobieta bierze na swoje barki dobro i zdrowie całej rodziny, zdrowe posiłki czy suplementację. Jest wiele tematów, które poruszając na wykładach spotykają się z niedowierzaniem i wieloma pytaniami. Jak żyć zdrowo w dzisiejszym świecie manipulacji i zagrożeń? Coraz więcej słyszymy o rosnącej liczbie zachorowań na nowotwory i choroby serca, chorób skóry, tarczycy czy jelit. Skąd to się bierze? W dużej mierze chorujemy z niewiedzy, ignorancji i złych emocji. Dlatego świadomość i wiedza jest niezbędna. Bardzo dużo mówi się o zdrowym odżywianiu. Matki dwoją się i troją, aby ich dziecko jadło owoce i warzywa. Niska jest jednak świadomość, że w dzisiejszych warzywach i owocach jest około 80% mniej witamin i minerałów niż jeszcze 20 lat temu. Z reklam telewizyjnych zachęcają nas producenci do spożywania jedzenia, które zawiera mleko, cukier lub syrop glukozowo-fruktozowy. Nie róbmy tego naszym rodzinom! Szkodliwość mleka jest już szeroko opisana, warto się tym zainteresować. Hipokrates powiedział: ”Niech pożywienie będzie lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem”. Tak więc w naturze należy szukać produktów, które wspomagają nasz organizm. „Lekarz leczy, natura uzdrawia”. Pierwsze co powinniśmy wyeliminować z kuchni to pszenica. Tak, bułeczki, makarony, pizza, biały chleb, żywność przetworzona z mąką pszenną. Pszenica to zboże szkodliwe dla zdrowia. Każda żywność zawierająca pszenicę jest jak trucizna dla organizmu. Aglutynina z kiełków pszenicy to niezwykle silna substancja chemiczna, która ma skutki immunotoksyczne, kardiotoksyczne, neurotoksyczne. Toksyczne dla serca, mózgu i układu odpornościowego oraz wykazuje dużą aktywność w wywoływaniu stanów zapalnych. A niestety najprostszym daniem jest bułka z wędliną (ze sklepu). Warto zadbać o dobre mięso, wędlinę bez dodatków, bez antybiotyków. Światowa Organizacja Zdrowia WHO mówi już otwarcie, że „przewaga czerwonego mięsa w diecie może powodować raka”. Warto zwrócić uwagę na tak zwaną super żywność, czyli produkty, który zawierają bogactwo wartości odżywczych. Do takich produktów należą np.: kapusta kiszona, miód, jaja, czosnek, kasza jaglana, jagody (też czarna porzeczka, aronia). Jako mama chcesz zadbać o dobry rozwój dziecka? Dawaj mu na śniadanie dwa jajka ugotowane na miękko. Jednak szukaj na bazarku jajek od szczęśliwych kur. Jaja bogate są w witaminy A, E, D, K, B2 i B12, kwas foliowy, fosfor, potas, wapń, żelazo, magnez, mangan, miedz, jod, cynk. Zawierają luteinę, lecytynę i niezbędne nam aminokwasy tj. cystyna, cysteina, metionina, lizyna (niezbędny aminokwas przy tworzeniu kolagenu), glutamina. Dwa jajka na śniadanie, a dostarczysz w łatwy sposób tyle składników odżywczych. Rozpoczyna się rok szkolny. Warto wspomnieć co szkodzi mózgom naszych dzieci. Oczywiście szeroko rozumiana niezdrowa żywność, ale dokładniej pszenica, napoje gazowane, cukier, glutaminian sodu, aspartam, syrop glukozowo-fruktozowy. Ale to nie wszystko. Na szczególną uwagę zasługuje szkodliwość telefonów komórkowych na dziecięce mózgi i fluor w paście do zębów. O szkodliwości fluoru też mamy obszerne opracowania. Świadome matki prędzej czy później kupują pastę bez fluoru dla całej rodziny. Czytają również składy nie tylko żywności, ale również kosmetyków. Często nie tylko jemy chemię, ale również nią się myjemy i smarujemy. Z mojego punktu widzenia wiedza i świadomość to życie.

Nasz organizm jest stworzony tak, aby żył  długo w harmonii i zdrowiu. Dajmy mu tylko do tego odpowiednie składniki. Dożywianie komórkowe, odpowiednia suplementacja, odrzucenie szkodliwej chemii, pozytywne nastawienie zapobiega przyczynom chorób i jest kluczem do zdrowia.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Bądź pierwszy! Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *