Skip to content

Romantyzm mają we krwi.

Opublikowano w Kulinaria

Walentynkowa kolacja powinna odbyć się w intymnej atmosferze. Koniecznie przy świecach i świeżych kwiatach. Do tego wyszukane dania i afrodyzjak na rozgrzanie atmosfery. Z dala od zgiełku, gwaru i problemów. Z taką ofertą do swoich klientów wyszło bistro Family&Business. Jak mówi właściciel lokalu, Bartłomiej Sadowski, romantyczna oprawa i wyśmienite jedzenie zawsze wywołują zachwyt u kobiet. Panowie powinni zatroszczyć się o to, żeby to święto było w jakiś sposób wyjątkowe.

Podczas święta zakochanych w F&B będzie można skusić się na dwa warianty kolacji. Pierwszy z nich przewiduje 4-daniową degustację, natomiast drugi wzbogacony jest jeszcze o przystawkę. Obydwie propozycje zawierają amuse bouche, zupę, danie główne i deser. Goście lokalu będą delektować się m.in. risotto frutti di mare na prosecco, polikami wołowymi z karmelizowanymi jabłkami, czy kremem truflowym.

Jedni z nas mają większy apetyt, inni mniejszy. Nie chcę, żeby moi goście płacili za coś co i tak nie będą w stanie zjeść. Zdecydowaliśmy się więc na dwie opcje. Nic na siłę – mówi Bartłomiej Sadowski.

Ciekawostką będzie amuse bouche, czyli mały poczęstunek przygotowany na tę okazję przez szefową kuchni. W menu walentynkowym nie ma jednak informacji o tym, co otrzymamy na wejściu.

Nie zdradzę czym powitamy gości. Musi być element zaskoczenia. Na pewno będzie to coś miłego i nietuzinkowego. Taka przekąska w oczekiwaniu na kulinarne specjały – mówi Aleksandra Kępka.

To nie jedyna niespodzianka przygotowana przez bistro. Zakochani zostaną także poczęstowani lampką wina. Kolekcję alkoholi dostępną w bistro dobrała firma Winers. Jest ona znana z doskonałych win z Hiszpanii, Portugalii, Włoch, Austrii, Francji, Ameryki południowej i Nowej Zelandii. Oferta jest bardzo intrygująca, ponieważ wina te nie są dostępne w powszechnej sprzedaży.

W Family & Bistro nawet deser będzie podany w niestandardowy sposób. Zakochani będą mogli karmić się wzajemnie z jednego talerza. Duet deserowy będzie składał się z bezy Pavlova z kremem czekoladowym i kremu brûlée. Romantycznej atmosferze będą sprzyjały także przytulne wnętrza i kameralna atmosfera.

Walentynkowe menu nie przewiduje opcji wegańskiej i wegetariańskiej. Właściciel lokalu zapewnia jednak, że szefowa kuchni będzie w przypadku takich osób wyjątkowo elastyczna. Z dostępnych na miejscu produktów wyczaruje coś specjalnego.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Bądź pierwszy! Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *