Skip to content

Pies

Opublikowano w Smaki życia

Jedyne zwierzę, które zdradziło swój gatunek dla człowieka. Choć w ogóle tego nie zauważamy, to my zawsze będziemy dla psów najważniejsi  Jest pani posiadaczką dwóch, uroczych „maluchów” – jakich?

Ewelina Libertowska: Faktycznie, jestem posiadaczką dwóch, cudownych czworonogów. Pierwszy z nich to Bulterier o imieniu Gomez, którego mam z hodowli Vitatus. Jest bardzo bystry, opiekuńczy, aktywny. Podatny na szkolenia. Drugi to suczka o imieniu Tegi „San Luis”, rasy American Staffordshire Terier z hodowli Gang Staff Kennel. Jest młodziutka – ma 10 miesięcy – za to bardzo odważna, czujna i inteligentna. Prawdziwa księżniczka. To co je łączy, to lojalność wobec właściciela. Oba są bardzo przyjazne.Dla mnie to nie tylko psy, ale członkowie rodziny.

Czy kobieta – delikatna istota – może zapanować nad instynktem groźnego, agresywnego psa?

Nie ważne czy kobieta czy mężczyzna. Płeć nie ma znaczenia. Tylko praca i jeszcze raz praca z psem, ma znaczenie. To pytanie bardzo mi się podoba: czy nad instynktem można zapanować? Powiem tak: podzielam zdanie i poglądy, behawiorystki Marty Pogorzelskiej. Nie powinniśmy starać się zapanować nad psim instynktem, nie uczłowieczajmy psów na siłę. Przecież kochamy je za to że są psami! To co możemy zrobić, by żyło się nam dobrze z naszymi podopiecz- nymi, to nauczyć psa samokontroli. Wymaga to pracy pod okiem dobrego specjalisty i jest to proces, który trwa. Czas, cierpliwość, zrozumienie psiej natury i praca nad sobą oraz nad psem to klucz do sukcesu. Nie starajmy się zapanować nad psim instynktem, lecz sprawmy, by pies zapanował nad sobą i dajmy mu satysfakcję, że podjął właściwą decyzję. To cała filozofia. Czym jest agresja u psów? Niestety większość właścicieli, nie zadaje sobie tego pytania. Agresja to pojęcie kontrowersyjne i niejednoznaczne. Agresja jest pojęciem złożonym, przez co bywa niedostatecznie wyjaśniona. Można definiować ją na wiele sposobów, czy to funkcjonalnie czy opisowo. Natura i nauka, wspólnie wpływają na dane zachowanie. Coraz więcej mówi się o przypadkach pogryzień a nawet zagryzień ludzi przez psy. Nasuwa się oczywiste pytanie:dlaczego psy atakują? Wielu domorosłych „znawców” tematu, którzy z psami nie mieli do czynienia, wysnuwa teorie o agresywnych rasach (lista psów niebezpiecznych). Problem agresji oczywiście istnieje i nie można go lekceważyć, ale należy zastanowić się nad źródłem tego zjawiska. Od wielu lat, zajmuję się wychowaniem psów. Miałam wcześniej już inne psy. Z psem nie należy postępować jak z człowiekiem, a tym bardziej traktować go jak dziecko. Osoby, które biorą pod swój dach psa, powinny go szkolić, a przynajmniej umieć wychować – bez względu na rasę.

Czy szkolenia i tresura są potrzebne? Czego uczą?

Pies jest zwierzęciem, które lubi się uczyć i chętnie wybierze się z nami na szkolenie. Jednak samo uczestnictwo w zajęciach, nawet bardzo aktywne – nie utrwali zdobytych na nim informacji. Sukces szkolenia, zależy w dużej mierze od samodzielnej pracy z psem w domu i regularnego utrwalania nabytej wiedzy. Zasadą, mówiąca o tym ,że ćwiczenie czyni mistrza, sprawdza się również w przypadku psów. Podczas naszych treningów, stosujemy metodę nagród np. w postaci smakołyków, uczymy skupienia. Wiadomo, że największą nagrodą dla psa jest posiadanie właściciela. Nie wywołujemy i nie stosujemy agresji wobec psów. Szkolenie psów, to ogromna odpowiedzialność.Treserzy muszą poświecić dla psów praktycznie całe,swoje życie. Muszą czuć swojego rodzaju powołanie. To musi być ich pasja.

Wspomniała pani również o współpracy z Fundacją „Rottka” To prawda? Do kogo są skierowane działania fundacji?

Pomorska Fundacja „Rottka” od dziesięciu lat, pomaga rottweilerom. Porzucone, chore, stare skrzywdzone czy agresywne rottweilery, znajdą tutaj schronienie. Są leczone, pod stałą opieką, resocjalizowane a następnie zyskują szansę na nowy dom. Wydawałoby się, że to takie silne, mocne psychicznie psy ale one też potrzebują pomocy – dlaczego? Gdy rottweiler trafia z jakiegoś powodu do schroniska, musi zostać umieszczony w osobnym boksie. Wielu pracowników się go boi, czasem jest nieufny, trudno do niego dotrzeć – sprawia kłopot. Nadal w niektórych schroniskach, rottweiler uważany jest za psa agresywnego i usypiany lub wydawany niewłaściwym osobom „na łańcuch”. Przyjęta przez opinię publiczną „łatka” powoduje , że te psy bardzo cierpią. Fundacja istnieje po to, by je chronić. Fundacja zajmuje się też ludźmi pogryzionymi przez psy, oferując pomoc medyczną, psychologiczną i prawną. Organizuje też różnego rodzaju pokazy, szkolenia. Uświadamia, jak powinna wyglądać praca z psem, niesie pomoc i poszerza ludzką świadomość. Większość z nas, miała okazję czytać „Małego Księcia” autorstwa Antoine de Saint-Exupéry „Stajesz się na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś” Tak jest również w przypadku psów.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Bądź pierwszy! Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *