Skip to content

Patrycja Sawicka – Patka w kulturze

Opublikowano w Kultura

Autorka dramatu „Simy na stażu”, pasjonatka kultury i teatru. Na co dzień pracuje ze słowem: pisze teksty dramatyczne, teksty piosenek dla wokalistów. Współpracuje przy produkcji wydarzeń kulturalnych. Obecnie przygotowuje nowy program na kanale „Patka w Kulturze” na YT, poświęcony rozmowom z aktorami.

Media społecznościowe pozwalają dotrzeć do wielu ludzi. Nie jesteś pierwszą osobą, z którą rozmawiam dzięki nim. Realizujesz właśnie projekt Patka w Kulturze, który wciąż jeszcze owiany jest tajemnicą. Co on ma na celu?

Patka w kulturze jest w pewnym sensie narzędziem do przybliżenia widzom tematyki związanej z zawodem aktora. W społeczeństwie wciąż funkcjonuje wiele stereotypów, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Mam wrażenie, że istnieją dwie grupy ludzi. Pierwsza z nich to osoby, które chciałyby się dowiedzieć czegoś więcej o „pracy w branży”, ale nie mogą tego zrobić, bo wywiady z gwiazdami, których jest mnóstwo, przeważnie koncentrują się na ich osobie – na tym, jakie aktorzy mają poglądy, jak spędzają wolny czas, jak się pracowało na planie (śmiech). Druga grupa to artyści i „ludzie z branży”, dla których sprawy związane z ich pracą są tak oczywiste, że nie wiedzą, co właściwie mieliby przekazywać i w jaki sposób. Moje miejsce jest pomiędzy. Jeśli mogę zapełnić lukę w socialmediach, połączyć wykształcenie pedagogiczne z zawodowymi doświadczeniami teatralno-produkcyjnymi i korzystając z Youtube’a, Instagrama i Facebooka przekazać swoją wiedzę innym, to… czemu nie?

Zauważyłam co prawda, że przeprowadzasz wywiady i aktywnie prowadzisz bloga. Teraz chcesz dotrzeć do społeczności youtuberów.

Dotychczas, jako widz, spotkałam się z kanałami dotyczącymi sportu, kosmetyków czy kanałami edukacyjnymi. Wszystko już było. Mnóstwo osób, które chciałyby spróbować swoich sił i marzą o zawodzie aktora, często kierują się fałszywymi wyobrażeniami o sławie i wielkich zarobkach. Nie wiem, skąd one się biorą. Na Youtubie nie ma „człowieka od teatru” – osoby, która przybliżyłaby pracę aktorów: „rozszerzyła” pole widzenia dla tego zawodu i pomogła obalić stereotypy . Jako widzowie, widzimy efekty pracy: film, reklamę czy głos, który „czyta książkę” jak w audiobookach. Niewiele osób ma świadomość o codzienności tej pracy: np. jaki jest proces przygotowania spektaklu w teatrze: od czego się zaczyna, ile to trwa, jaka jest kolejność działań i ile osób musi pracować nad spektaklem, jakie są ich role. Albo to, jak wygląda casting, praca przy produkcji reklam, dubbingu czy prowadzeniu imprez. Może dzięki temu, że powstanie Patka w kulturze, w której o kulisach swojej pracy będą mówić sami aktorzy, może ktoś stwierdzi, że to jest jego ścieżka zawodowa? Albo wybierze inną drogę, bo uzna, że „to nie to” i tym samym zaoszczędzi czas? (śmiech). A ja mam w tym swoją ukrytą misję (śmiech) – chciałabym udowodnić, że pedagogika nie ogranicza się do pracy w szkole. Można ją naprawdę fajnie wykorzystać, pod warunkiem, że ma się pomysł. To porządny fundament do łączenia pracy i pasji – tak, jak w moim przypadku.

Twoim tematem przewodnim będą głównie rozmowy z aktorami, czy tylko tymi teatralnymi?

Nie istnieje podział na aktorów teatralnych i filmowych. Wszyscy działają na wielu różnych polach – od teatru, poprzez film, reklamy, prowadzenie imprez, modeling, dubbing, na lektorze kończąc. Żadna z tych działalności nie jest lepsza lub gorsza – zależy od wyboru aktora i tym, jakie motywy nim kierują. Na pewno nie będę ograniczać się do tzw.”popularnych twarzy” – rynek jest nasycony piekielnie zdolnymi i wciąż aktywnymi zawodowo aktorami, których twarze nie są znane szerokiej publiczności – i właśnie takich chciałabym zdemaskować (śmiech) i przedstawić widzom Patki w kulturze.

Pracowałaś z wieloma instytucjami medialnymi i kulturalnymi, również dzięki studiom jakie ukończyłaś. Piszesz również teksty artystyczne. Czy zostały już wykorzystane na scenie lub estradzie?

Tak. W zeszłym roku mój dramat „Simy na stażu” został laureatem konkursu OFF Premier w Teatrze Ósmego Dnia w Poznaniu. Dotyczył wykorzystywania stażystów na bezpłatnych stażach. Stażystom obiecuje się etat, nie płaci za wykonaną pracę i z premedytacją nie spełnia obietnicy. Nie zgadzam się na takie postawy pracodawców, to jest żenujące. Wtedy pierwszy raz zderzyłam się z produkcją spektaklu, zbiorową reżyserią, pozyskiwaniem sponsorów i patronatów medialnych, a przede wszystkim odpowiedzialnością związaną z rozdysponowaniem publicznych środków na spektakl. Jestem fanką teatru społecznie zaangażowanego i takim teatrem planuję się zajmować – jeśli kultura jest finansowana z publicznych pieniędzy, musi służyć ludziom: być rozrywką i jednocześnie wykraczać poza nią. Podobno apetyt rośnie w miarę jedzenia (śmiech), więc jeśli się uda, „Simy…” będą produkowane po raz drugi, zaś tekst kolejnego społecznie zaangażowanego spektaklu jest już gotowy i czeka na swoją kolej.

Czy chciałabyś pracować jako aktorka czy lepiej czujesz się za kulisami?

Zdecydowanie za kulisami, chociaż przez realizację programu, mam wrażenie, że „jedną nogą” z nich wychodzę (śmiech). Patka w kulturze wymaga ciągłego poszerzania wiedzy , dotyczącej treści , bycia „na bieżąco”, warsztatu rozmowy czy aspektów technicznych, jak np. montaż kolejnych odcinków, którego się uczę. Uwielbiam pracować z ludźmi – można się wtedy wzajemnie inspirować, uczyć, zarażać energią i pomysłami, rozwijać wyobraźnię. Czasem nie chodzi o to, żeby znajdować, ale żeby wciąż szukać swojego miejsca. Takie możliwości dają mi wszystkie moje szalone wymysły (śmiech) i one mi w zupełności wystarczą.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *